poniedziałek, 26 marca 2012

Jajka faszerowane z chrzanem



Podjęłam małe przedświąteczne wyzwanie. Przez siedem kolejnych dni będą się tu ukazywać posty z przepisami na jajka w różnych postaciach. Wszystkie przygotowywane były z myślą, by można je było podać na wielkanocne śniadanie. Niektóre z nich robię od dawna, kilka wyszukałam specjalnie na tę okazję, niektóre jadłam gdzieś, kiedyś i przypomniałay mi się, gdy głowiłam się nad świątecznym menu. Będzie też film, a pod koniec marca - dodatkowa niespodzianka.

Mój poziom cholesterolu pewnie nieco wzrósł, ale mam nadzieję, że przepisy wam się spodobają.

Zapraszamy na Tydzień z Jajem!

***

Vintage wraca. I to nie tylko w tekstyliach (moje co bardziej zorientowane modowo koleżanki pewnie powiedziałyby, że już dawno wrócił), ale i w kuchni. Jeśli ostatnia dekada przeleciała nam pod znakiem kuchni molekularnej i jej pokrewnych, to do przewidzenia było, że po niej nastąpi powrót do klasyki. W mniej lub bardziej wyrafinowanej postaci. I to się właśnie dzieje. W kulinarnych magazynach widzę coraz więcej przepisów opartych o klasyczną kuchnię francuską, ale tuż obok niej pojawiają się dania, które nazwałabym domowo-nostalgicznymi. Na przykład galaretki. Albo właśnie faszerowane jajka. Ani jedne, ani drugie właściwie nigdy na dobre nie znikły z naszych stołów (i słusznie!), ale egzystowały sobie gdzieś poza kuchennymi trendami. Jeśli więc w tym roku macie zamiar przygotować na wielkanocne śniadanie faszerowane jajka, możecie to z robić z poczuciem bycia na czasie. I z czystym sumieniem udekorować każde z nich natką pieruszki :-)




Jajka faszerowane z chrzanem


po przepis zapraszamy nan nasz nowy blog:

http://www.magazynkuchenny.com/jajka-faszerowane-z-chrzanem/


20 komentarzy:

  1. Bede z przyjemnoscia sledzic Tydzien z jajem. Co roku szukam nowych przepisow na jajka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieje, że znajdziesz wśród niech coś dla siebie.

      Usuń
  2. Taka jajeczna uczta raz do roku nikomu nie powinna zaszkodzic :) Wyzwanie na czasie, a pierwsza propozycja bardzo udana.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Maggie :-) Jajka + chrzan to jedna z moich ulubionych kombinacji.

      Usuń
  3. zgadzam się, że klasyka zawsze i wszędzie się sprawdzi. chwilowe fascynacje, trendy nie przyćmią klasycznego dania :) co do faszerowanych jajek często pojawiają się na naszym stole. przy okazji Wielkiej Nocy są obowiązkowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo z wszelkich mód powinniśmy brać to, co nam odpowiada, także w kuchni. Ale nie ukrywam, że to co się obecnie wykluwa, bardzo mi sie podoba :-)

      Usuń
  4. Bee, przecież udowodniono, że spożywanie jajek nie podnosi cholesterolu - te dawniejsze zalecenia były błędne. W UK ministerstwo zdrowia oficjalnie zmieniło zalecenia w tym względzie: można jeść tyle jajek, ile się chce (no oczywiście umiar we wszystkim jest wskazany:-)).
    Pomysł na Wielkanoc przedni:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, ale przecież ja tego nie pisałam na poważnie :-) Święte słowa o umiarze, bo przyznam, że po trzeciej z kolei jajecznej potrawie musiałam zrobić parę dni przerwy, organizm sam powiedział dość.

      Usuń
  5. Chcialam sie podpisac pod slowami Anny Marii. Tez sie doczytalam, ze spozycie jajek i wzrost cholesterolu sa od siebie niezalezne. Uwielbiam jajka i szukalam informacji czy aby na pewno trzeba az tak restrykcyjnie ograniczac ich spozycie :)
    Faszerowane uwielbiam. Czekam na reszte propozycji:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Restrykcyjnemu ograniczaniu spożywania czekokolwiek mówię stanowcze nie!

      Usuń
  6. jaki fajny sposob przecięcia jajka "w pasie":) zawsze byłam przyzwyczajona do cięcia wzdłuż - te wyglądają genialnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spodobało mi się określenie "cięcie w pasie", teraz tego będe używać :-)

      Usuń
  7. Bardzo lubię jajka z chrzanem :) Ale jem je tylko na Wielkanoc. Żeby się nie znudziły ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że tak raz na miesiąc lub dwa też by się nie znudziły.

      Usuń
  8. Pyszne jajeczka :) Moj M. Bylby nimi zachwycony bo chrzan uwielbia (niestety je go tylko na Wielkanoc :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, jak tak można - uwielbiać i jeść tylko raz do roku? ;-)

      Usuń
  9. przeczytalam ciekawy artykul na temat jaj i mitów z nimi związanych..np cholesterol :
    http://wyborcza.pl/1,75476,11493479,Jedzcie_jaja__Na_sniadanie__na_obiad__na_kolacje.html?as=1&startsz=x

    OdpowiedzUsuń