Wiem, wiem, przygotowywanie roladek jest dość pracochłonne. Rozklepywanie mięsa, zwijanie, obwiązywanie nitką, smażenie... A w przypadku poniższych dochodzi jeszcze pieczenie papryki. Jednak ze względu na efekt końcowy - jak najbardziej warto poświęcić trochę czasu na ich zrobienie. Szczególnie jeśli szukacie smacznej i atrakcyjnej potrawy dla gości. Roladki można nadziać i zawinąć z wyprzedzeniem i wstawić do lodówki, trzeba tylko pamiętać o wyjęciu ich na 20-30 minut przed smażeniem. A paprykę najlepiej upiec w większej ilości poprzedniego dnia i część przeznaczyć na roladki, a z reszty zrobić np.
sałatkę z kaparami.
Roladki z piersi kurczaka
z pieczoną papryką i mozzarellą
Wspaniałe! Piękne i na pewno smakowite! Też muszę takie przygotować :) Pzdr Aniado
OdpowiedzUsuńRewelacyjne danie - bardzo apetyczne, efektowne i na pewno pyszne. Ja też na pewno zrobię, bo lubię tego typu potrawy. Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńa ja zawsze jak robiłam roladki takie z suszonymi pomidorami i mozzarellą to mi się wydawało, że to takie szybkie i że pyszne i efektowne:-)
OdpowiedzUsuńale super wygladaja!! rzeczywiscie-bardzo dekoracyjnie i elegancko ,a do tego na pewno przepyszne sa :)
OdpowiedzUsuńAsieja - pewnie masz większa wprawę albo masz na nie jakiś sposób - jeśli tak, to go zdradź :-)
OdpowiedzUsuńLepszysmak, Hania-Kasia, Gosia - dziękuję i polecam, wychodzą smaczne i soczyste.
Piękne:)
OdpowiedzUsuńjakie roladki! piękne są! szkoda by mi chyba było je zjeść, tak cieszą oko, ale w smaku pewnie jeszcze lepsze ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
Moze i pracochlonne, ale za to jaki efekt! Warto bylo sie napracowac :)
OdpowiedzUsuńWyglądają naprawdę smakowicie:)
OdpowiedzUsuńPiękne roladki i mega apetyczne mmm.... :)
OdpowiedzUsuńFajny pomysł na kurczaka inaczej niż zwykle:)
OdpowiedzUsuńWspaniałe są te roladki! Na ciepło, zimno, przystawkę, przekąskę, zakąskę... Uwielbiam takie dania!
OdpowiedzUsuńUwielbiam wszystkie roladki z kazdym nadzieniem mmmm pycha są twoje :-)
OdpowiedzUsuńUwielbiam takie roladki...na kanapki są jak znalazl :)
OdpowiedzUsuńTwoja jest piękna:)
Bee! Cudowne, mistrzowskie! Przygarniesz mnie do siebie?
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i liczę na pozytywną odpowiedź;P
Po tylu komplementach (dziękuję, dziękuję!) mam nadzieję, że przynajmniej kilka osób je zrobi i pochwali się na swoich blogach albo na fejsbukowej stronie magazynu :-)
OdpowiedzUsuńAnna-Maria - choćby od zaraz! Pod warunkiem, że obiecasz zrobić przynajmniej kilka swoich przysmaków :-) Widzę, że u ciebie po przerwie pojawiło się coś nowego, więc idę poczytać.
Może i są pracochłonne ale, przynajmniej te w Twoim wydaniu, wyglądają świetnie! Gdyby nie to, że mam dość kurczaka na najbliższy tydzień, chętnie przyrządziłabym na niedzielę!
OdpowiedzUsuńDzien dobry!!
OdpowiedzUsuńZnalazłam przez Durszlak i jestem zachwycona :) Będę często zaglądać, bo wszystko wygląda baardzo apetycznie i zapewne świetnie smakuje.
Pozdrawiam
Tweenkie - witaj i czuj się jak u siebie :-)
OdpowiedzUsuń