Pokazywanie postów oznaczonych etykietą natka pietruszki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą natka pietruszki. Pokaż wszystkie posty

Serowa frittata z makaronem i boczkiem


Fritata chyba dołączy do moich ulubionych dań obiadowo-kolacyjnych. Nie dość, że jest śmiesznie prosta do zrobienia, to jajeczna baza daje tyle możliwości doprawienia, że jej odmianom może nie być końca. Można ją wypełnić na przykład ziemniakami, tak jak tę hiszpańską tortillę, albo makaronem, jak dzisiejszą i dosmaczyć boczkiem, dobrą kiełbasą lub innym mięsiwem. Warzywna frittata też nie byłaby zła, szczególnie z jakimś dobrym serem. Albo dwoma. I ze świeżymi ziołami. Oj, czuję, że frittaty będą się tu pojawiać często.

Za jak najczęstszym robieniem fritaty przemawia też fakt, że tak samo dobrze smakuje na ciepło, jak i na zimno. Zastanawiacie się, co zabrać na lunch do pracy? Frittata będzie idealna.

Moja rada odnośnie jajek: wymieszajcie je bardzo dobrze mikserem, używając pojedynczej końcówki miksującej. Z jajek zrobi się idealnie jednolita masa, ale się nie napowietrzą, co da zwartą, ładną w kolorze i przekroju frittatę.



Serowa frittata z makaronem i boczkiem
zmodyfikowany przepis z Australian Gourmet Traveller, marzec 2012
2-3 porcje

  • 100 g suchego spaghetti
  • 4 jajka
  • 1 łyżka śmietany
  • 80 g boczku wędzonego, pokrojonego w paski i ewentualnie lekko podsmażonego
  • 75 g  (1 szklanka) parmezanu, drobno startego
  • 50 g (1/2 szklanki) łagodnego cheddara, grubo startego plus 2 łyżki do posypania
  • 1/2 łyżeczki rozmarynu, drobno posiekanego
  • 1 łyżka natki pietruszki, posiekanej
  • 1/2 łyżeczki skórki cytrynowej, drobno startej
  • 1 łyżka oliwy, do smażenia


Spaghetti ugotuj al dente w osolonej wodzie. Odcedź, przelej zimną wodą, wymieszaj z odrobiną oliwy.

Rozgrzej piekarnik do 200˚C.

Jajka wymieszaj ze śmietaną na jednolitą masę, najlepiej mikserem. Połącz z boczkiem, serami, ziołami i skórką cytrynową. Dodaj makaron, jeśli trzeba dopraw do smaku - ser może być jednak wystarczajaco słony. Wymieszaj.

Na głębokiej, żaroodpornej patelni (użyłam małej, 20 cm) rozgrzej łyżkę oliwy. Wlej całą masę jajeczną i smaż ją, na sporym ogniu, 1-2 minuty, aż brzegi zaczną się ścinać, ale środek pozostanie płynny. Wstaw do nagrzanego piekarnika na 6-8 minut, na górną półkę. Posyp resztą sera i dopiecz, aż ser się rozpuści i zezłoci.

Żeby wyjąć frittatę z patelni, przykryj ją talerzem i odwróć, a następnie przewróć na drugi talerz.

Podawaj z zieloną sałatą lub sałatką pomidorową.







Sałatka pomidorowa z anchois
2-3 porcje

  • 300 g pomidorów koktajlowych, poprzekrajanych na pół
  • 1/4 szklanki liści bazylii
  • 3-4 filety anchois, pokrojonych w cienkie paski*
  • 2 łyżki oliwy
  • 1 łyżka czerwonego octu winnego
  • sól morska i świeżo mielony czarny pierz, do smaku

Wszystkie składniki wymieszaj. Dopraw solą i pieprzem do smaku.


* Jeśli filety są bardzo słone, namocz je pół godziny w wodzie, następnie dobrze osącz.




Czytaj dalej »

Hummus dyniowy

Kilka z potraw na tegoroczny Festiwal Dyni przygotowałam wykorzystując purée dyniowe. Znam dwa sposoby na jego zrobienie - ugotowanie obranej, wydrążonej i pokrojonej w kostkę dyni w wodzie, albo jej upiecznie. I późniejsze zmiksowanie, oczywiście. Wolę ten drugi sposób, mus z upieczonej dyni po prostu bardziej mi smakuje.


Dyniowe purée można wykorzystać na wiele sposobów, a jednym z prostszych jest przerobienie go na hummus. Swój potraktowałam bardzo łagodnie i nie dodałam zwyczajowych bliskowschodnich przypraw, z wyjątkiem czosnku i soku z cytryny. Wszystko po to, by pozwolić dyni wyjść na pierwszy plan. Wyszedł, moim skromnym zdaniem, bardzo udany dip. Spróbujcie! I nie zapomnijcie o ciepłej picie.


Przepis na purée z dyni i dyniowy hummus tutaj (kliknij)




Czytaj dalej »

Krokiety z kalafiora i czosnkowy sos aïoli

Pewnie nie ja jedna mam słabość do rzeczy smażonych. Na pewno nie ja jedna, bo inaczej frytki by się tak dobrze nie sprzedawały. I chipsy. Że nie wspomnę o kotlecie schabowym, który mimo złej prasy, pozostaje sztandarowym daniem kuchni polskiej. Jak dla mnie, najlepszy jest panierowany. A jeśli nie kotlet, to może krokiet? Wypatrzyłam na dziś krokiety z kalafiora i ziemniaków, z dodatkiem sera i dużej ilości natki pietruszki. Można uspokoić sumienie, zaliczyć na obiad warzywa i sporą dawkę witaminy C, a przy okazji zaspokoić apetyt na coś apetycznie przysmażonego.

Kliknij tutaj, żeby zobaczyć przepis oraz komentarze.







Czytaj dalej »

Fattoush i jagnięcina

Fattoush to arabska sałatka, krewniaczka włoskiej panzanelli. W skład obu wchodzą sezonowe warzywa oraz czerstwe pieczywo. W arabskiej sałatce będzie to oczywiście tamtejszy płaski chlebek, choć ja pozwoliłam sobie tutaj na małe odstępstwo od normy i wykorzystałam resztki ciabatty. W końcu chodzi tu przede wszystkim o to, żeby zużyć stare pieczywo, a miałam akurat takie. Ciabatta odnalazła się w tej sałatce bardzo dobrze, a przede wszystkim świetnie chłonęła sos. Do gustu przypadała mi też duża ilość orzeźwiającej mięty i aromatycznej natki pietruszki. I pomyśleć, że kiedyś natki nie lubiłam, a tu proszę, wrzuciłam całą szklankę i wcale nie było jej za dużo.

Po przepisy zapraszam na nowy blog (klik)




Czytaj dalej »

Nadziewane roladki z bakłażana

Bakłażan to warzywo, które zwykle pomijam robiąc codzienne zakupy, na korzyść tych, które wymagają mniejszego nakładu pracy przy przygotowywaniu. Żeby go kupić, muszę najpierw trafić na przepis, który do mnie "przemówi". Ale jeszcze się tak nie zdarzyło, żebym była z jakiegoś bakłażanowego dania niezadowolona i to bez względu na to, ile czasu zabrało mi jego gotowanie.

Na te roladki również trzeba go sobie trochę zarezerwować. To ta zła wiadomość. Dobra jest taka, że całość można przygotować dużo wcześniej przed planowanym podaniem, bo roladki równie dobrze, jak na ciepło, smakują na zimno. Nie wiem, czy nie lepiej. Oceńcie to sami.




Nadziewane roladki z bakłażana

po przepis na roladki z bakłażana
Czytaj dalej »

Czosnkowe grzyby z patelni

Czy mi się dobrze wydaje, że już za chwileczkę, już za momencik zacznie się sezon na grzyby? Jeśli się nie mylę kurki chyba są? Ja na grzybobranie wybieram się raczej do sklepu niż do lasu, ale i tak udaje się czasem upolowac całkiem ładne osobniki. Moje ostatnie zbiory składały się ze świeżych shiitake, boczniaków i małych jędrnych pieczarek - mieszanki takiej akurat, żeby zrobić z niej hiszpańskie grzyby w czosnkowym sosie. Idealne do wyjadania prosto z patelni, a jedyny dodatek jakiego potrzebują, to kawałek chrupiącej bagietki, żeby było czym wymiatać sos.

Jedliście je już? Nie? To na co czekacie?!



Grzyby z patelni z czosnkiem i sherry
Setas al ajillo
wg przepisu z magazynu Dish październik/listopad 2008
4-6 porcji na przystawkę

  • 1/4 szklanki oliwy
  • 1 łyżka masła
  • 1/2 kg świeżych grzybów, najlepiej mieszanych, ale mogą być same pieczarki
  • 4 ząbki czosnku, pokrojonego w plasterki
  • 1 łyżeczka świeżego rozmarynu, drobno posiekanego
  • 1/2 szklanki sherry, wytrawnego
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • opcjonalnie: 1/4 łyżeczki chili w płatkach
  • 1/2 łyżeczki wędzonej papryki
  • sól morska i świeżo mielony pieprz, do smaku
  • 3 łyżki natki pietruszki, posiekanej

Grzyby oczyść, jeśli trzeba przytnij im trzonki. Małe sztuki zostaw w całości, większe pokrój na połówki lub ćwiartki.

Na dużej patelni rozgrzej oliwę, gdy będzie gorąca dodaj do niej masło. Smaż grzyby - partiami, jeśli nie mieszczą się wszystkie na raz na patelni. Gdy zaczną mięknąć, po 2-3 minutach, dodaj czosnek oraz rozmaryn, smaż, mieszając, jeszcze przez 30 sekund. Dodaj resztę składników: sherry, sok cytrynowy, chili (jeśli chcesz) oraz wędzoną paprykę. Dopraw solą i pieprzem i duś, aż grzyby zmiekną. Na koniec wymieszja z natką pietruszki.

Podawaj ze świeżym, chrupiącym pieczywem.
Czytaj dalej »

Zielony sos z jalapeño

--> Niepohamowany apetyt na wszytko co swieże i zielone, to u mnie niezawodny znak, że zima ma się ku końcowi a organizm zaczyna domagać się czegoś nowego. Na szczęście pęczki zielonej natki pietruszki i świeżej kolendry można kupić nawet teraz. I zrobić z nich na przykład banalnie prosty, a niezwykle smakowity sos, którego duża łyżka zaspokoja (przynajmniej moje) dzienne zapotrzebowanie na zieleninę.

Pomyślany jako dodatek do mięs - pieczeni, steków, czy kotletów, świetnie sprawdził się też z rybą, a wymieszany z sosem majonezowym, urozmaicił prostą sałatkę z kapusty.




Zielony sos z jalapeño, pietruszki i kolendry
przepis z Donna Hay Magazine # 61
4-6 porcji


1/4 szklanki marynowanej papryczki jalapeño, posiekanej
3/4 szklanki liści kolendry
3/4 szklanki natki pietruszki
2 łyżki dobrej oliwy
1 łyżka czerwonego octu winnego

Wszystkie składniki wrzuć do malaksera i zmiel na pastę.

Sos możesz też przyrządzić drobno siekając nożem jalapeño, kolendrę oraz natkę pietruszki, a następnie mieszając je z oliwą i octem.

Wykorzystaj jako dodatek do smażonego lub pieczonego mięsa i ryb.

Czytaj dalej »

Włoskie klopsy w sosie pomidorowym

Przepis na te klopsy znalazłam w magazynie Saveur jakiś rok temu. Od tamtej pory robiłam je już kilka razy, czasem z małymi modyfikacjami, zawsze z bardzo dobrym rezultatem. Śmiało mogę teraz powiedzieć, że to jedne z moich ulubionych klopsów. Musiały więc trafić i na blog. Kiedy jednak weszłam na stronę gazety, żeby zalinkować oryginalną recepturę, okazało się, że te skromne klopsy wzbudzają niezłe emocje wśród komentujących.

Przepis na klopsy, reszta postu oraz komentarze do niego tutaj (klik)




Czytaj dalej »

Cytrynowy kurczak z ziemniakami i cynamonem

Lubię, kiedy danie, które gotuję po raz pierwszy, z wypatrzonego w książce albo gazecie przepisu, pozytywnie mnie zaskakuje. Staram się wybierać przepisy z potencjałem, po których spodziewam się, że będą przynajmniej dobre i zwykle takie wychodzą i tylko czasami, na szczęście coraz rzadziej, trafiają się niewypały. A od czasu do czasu, pozornie zwykły przepis sprawia mi bardzo miłą niespodziankę. I tak właśnie było z tym kurczakiem.

Duszonego kurczaka z białym winem, cytryną i ziołami robiłam już nie raz, przepis na niego otwierał nawet ten blog. Po co mi więc kolejny, z tych samych bazowych składników? Ciekawiło mnie, czy jeden aromatyczny dodatek wpłynie na całokształt, a jeśli tak, to w jaki sposób. I okazuje się, że dodatek cynamonu zmienia wszystko. Kurczak jest dalej zdecydowanie cytrynowy, ale to cynamon smakowo gra główną rolę w całym daniu. Reszta przypraw jest jego dopełnieniem. A co smakowało mi w tej potrawie najbardziej? Nasączone cytrynowo-cynamomowym sosem ziemniaki były bezkonkurencyjne! Żałowałam, że nie dodałam ich więcej.



Cytrynowy kurczak duszony z ziemniakami, cynamonem i oregano
wg przepisu z magazynu Dish # 35
2 porcje

  • 4 kurze biodra
  • sól i pieprz
  • 1/2 łyżeczki słodkiej czerwonej papryki
  • 1 łyżka oliwy, zmieszana z 1 łyżką oleju
  • 1 cebula, obrana i pokrojona wzdłuż na 6 części
  • 3 średnie ziemniaki, obrane i pokrojone w ćwiartki (duże na 6-8 części)
  • 4 ząbki czosnku
  • 1/2 szklanki białego wytrawnego wina
  • 2 łyżki soku cytrynowego
  • skórka cytrynowa z 1 cytryny, ścięta w postaci szerokich pasków
  • 1 nieduża laska cynamonu 
  • 2 liście laurowe
  • 2 łyżeczki suszonego oregano
  • 1/2 łyżeczki płatków chili (lub do smaku)
  • 1 łyżka natki pietruszki, posiekanej

Nastaw piekarnik na 180˚C.

Kurze biodra dopraw solą, świeżo mielonym pieprzem i słodką papryką. Na patelni rozgrzej, na średnim ogniu, łyżkę oliwy wymieszaną z łyżką oleju i zrumień na niej kurczka. Po obsmażeniu, przełóż do żaroodpornego naczynia.

Na patelnię wrzuć teraz cebulę, obsmaż na złoto ze wszystkich stron i przełóż do naczynia z kurczakiem. To samo zrób z ziemniakami, potem z czosnkiem. Ziemniaki powinny być na wpół miękkie, w przeciwnym razie sok cytrynowy sprawi, że nie dopieką się dobrze. Patelnię zalej białym winem, zwiększ ogień i gotuj wino, aż zmniejszy objętość o połowę, w międzyczasie zeskrobując z dna patelni to, co w czasie smażenia do niej przywarło. Na koniec wymieszaj z sokiem cytrynowym.

Do naczynia z kurczakiem, cebulą i ziemniakami dodaj resztę przypraw - skórkę cytrynową, cynamon i liście laurowe, posyp suszonym oregano i płatkami chili. Zalej sosem z białego wina, wstaw do nagrzanego do 180˚C piekarnika. Zapiekaj, bez przykrycia, przez 40-45 minut. W połowie pieczenia obróć kurczaka i, jeśli za dużo sosu wyparowało, dolej do niego trochę wina lub wody.

Podawaj posypane natką pietruszki.


***

ENGLISH VERSION

Braised chicken with lemon and oregano potatoes
recipe adapted from Dish Magazine issue 35
serves 2

  • 2 chicken legs (thighs and drumsticks) with the skin on
  • sea salt and freshly ground black pepper
  • 1/2 tsp paprika
  • 1 Tbsp vegetable oil + 1 Tbsp olive oil
  • 1 onion, peeled and cut into six through the root
  • 3 medium potatoes, peeled and cut into quarters (bigger ones into 6-8 pieces)
  • 4 garlic cloves, peeled
  • 1/2 cup dry white wine
  • 2 Tbsp lemon juice
  • long strips of lemon zest from 1 lemon (remove all the white parts or your sauce will be bitter!)
  • 1 small cinnamon stick 
  • 2 bay leaves
  • 2 tsp dried oregano
  • 1/2 tsp chili flakes (or to taste)
  • 1 Tbsp flat leaf parsley, roughly chopped

Preheat the oven to 180˚C.

Season the chicken with salt and pepper, and sprinkle with paprika. Heat the oil and olive oil in an ovenproof pan and brown the chicken on all sides. Transfer to a plate.

Now fry the onions until golden and add to the chicken. Repeat with potatoes and garlic. Be careful to fry the potatoes until they begin to soften otherwise they will never cook through when you add the lemon juice. Pour in the white wine and let it boil until only half of it remains, scraping the pan to get more flavor from the caramelized sticky bits on the bottom. Season and mix with lemon juice.

Put the chicken, potatoes and garlic back to the pan, together with any juices. Add the remaining seasoning - lemon zest, cinnamon stick and bay leaves, then sprinkle with oregano and chili flakes.

Put it into a 180˚C oven. Rost, uncovered for 40-45 minut. Turn the chicken and potatoes halfway through the roasting and add some water if too much sauce has evaporated.

Sprinkle with parsley before serving.
Czytaj dalej »

Roladki z kurczaka z papryką i mozzarellą

Wiem, wiem, przygotowywanie roladek jest dość pracochłonne. Rozklepywanie mięsa, zwijanie, obwiązywanie nitką, smażenie... A w przypadku poniższych dochodzi jeszcze pieczenie papryki. Jednak ze względu na efekt końcowy - jak  najbardziej warto poświęcić trochę czasu na ich zrobienie. Szczególnie jeśli szukacie smacznej i atrakcyjnej potrawy dla gości. Roladki można nadziać i zawinąć z wyprzedzeniem i wstawić do lodówki, trzeba tylko pamiętać o wyjęciu ich na 20-30 minut przed smażeniem. A paprykę najlepiej upiec w większej ilości poprzedniego dnia i część przeznaczyć na roladki, a z reszty zrobić np. sałatkę z kaparami.

Przepis i komentarze tutaj (klik)







    Czytaj dalej »

    Panierowany kalafior


    Kalafior i bułka tarta. Całkiem udane połącznenie połączenie, prawda? Tyle, że trochę nudne i opatrzone. Kalafior w tym wydaniu - smażony na głębokim tłuszczu w panierce z dodatkiem parmezanu - powinien smakować nawet tym, którym się wydaje, że za nim nie przepadają. To może niezbyt dietetyczna, ale pyszna przegryzka, znakomita jako dodatek do piwa. 

    Przepis oraz komentarze (klik)






    Czytaj dalej »
    Copyright © 2014 z magazynu , Blogger